Kupno banknotów kolekcjonerskich

Kiedy ktoś pyta mnie o moje zainteresowania, zawsze powtarzam, że jestem notofiliem. Większość osób pyta mnie wówczas, co to właściwie znaczy, ponieważ wyraz ten brzmi w opinii wielu dość enigmatycznie. Odpowiedź jest prosta, zajmuję się w wolnym czasie kolekcjonowaniem banknotów oraz innych papierowych znaków pieniężnych. Uwielbiam to zajęcie i zarażam nim także swoich znajomych. Zapoznawanie się z pieniędzmi w ich fizycznej formie daje mnóstwo satysfakcji szczególnie wówczas, gdy zagłębiamy się w historię ich powstania oraz śledzimy wszelkie występujące na nich detale.

Moja przygoda z kolekcjonowaniem banknotów

banknoty kolekcjonerskiePierwszy banknot, od którego rozpocząłem swoją kolekcjonerską pasję, otrzymałem od swojego dziadka, który podczas drugiej wojny światowej służył w armii francuskiej. Ten podarunek miał dla mnie olbrzymie znaczenie, ponieważ wiązała się z nim niezwykła historia znacząco podnosząca jego wartość, szczególnie sentymentalną. Okazało się, że mój krewny otrzymał pieniądze podczas wojny w zamian za dotrzymanie niezwykłej tajemnicy. Nie będę jednak dziś zdradzał moich rodzinnych sekretów. Chciałem jedynie zaznaczyć, że nominalna wartość pieniądza jest często niczym w porównaniu z jego wartością historyczną, czy sentymentalną. Dziś posiada banknoty kolekcjonerskie z niemal wszystkich krajów świata. Oprócz starych używanych niegdyś nominałów interesuję się więc także tymi drukami, które ukazały się z powodu jakichś ważnych jubileuszy. Bardzo lubię tego typu banknoty, ponieważ stanowią piękną historyczną pamiątkę i przypominają nam o wielu ciekawych wydarzeniach. Nie bez znaczenia pozostaje zresztą także estetyczna strona kolekcjonowanych przedmiotów. Oczywiście posiadane przeze mnie w licznych klaserach pieniądze w ich papierowej formie są bardzo często tworzone przez znanych i cenionych na świecie artystów. Szara graficzna jest zazwyczaj bardzo starannie przygotowana. Zarówno awersy, jak i rewersy banknotów zawierają szereg ciekawych ilustracji, a także skróty i napisy warte rozczytania. Nie brakuje oczywiście także znaków wodnych oraz innych sposobów zabezpieczania banknotów przed ich kopiowaniem. Wszystko może okazać się ciekawe, jeśli tylko zechcemy się nieco zagłębić w danym temacie.

Od wczesnego dzieciństwa wiedziałem, że będę kolekcjonerem. Pasję do zbierania cennych przedmiotów odziedziczyłem już po dziadku. Nie chodzi zresztą jedynie o nominalną wartość danego banknotu, ale także o to, jaką niesie on z sobą historię. Często w przypadku odziedziczonych zbiorów dochodzą do tego także względy czysto sentymentalne. Każdemu pasjonatowi historii polecam zajęcie się numizmatyką.