Mała renowacja balkonu

 

Od czasu wprowadzenia się do nowego mieszkania miałem duży problem z balkonem. Był nieładny, z poobijaną podłogą i brzydką farbą. Dlatego postanowiłem przeprowadzić jego całkowitą renowację. Wymieniłem podłogę, odmalowałem ściany i cały balkon wyglądał jak nowy. Jednak coś nie dawało mi spokoju. Ta myśl wróciła do mnie, gdy pewnego dnia zaczęło padać. Woda bardzo szybko zebrała się na całym balkonie, co było dość niefortunnym zaskoczeniem. Przynajmniej wiedziałem co spowodowało taki wygląd balkonu, jednak co mogłem zrobić, by znów temu zapobiec?

Montaż profilu okapowego na balkon

profil okapowy na balkonOdpowiedź udało mi się uzyskać w internecie. Specjalnie dostosowany profil okapowy, który pomoże w pozbyciu się męczącej kałuży z balkonu. Gdyż właśnie do tego jest ten profil – sprawia on, że woda może bez trudu spłynąć i nie osadza się ona tak bardzo. Nie jest on jednak tylko od tego. Dzięki swojemu wyglądowi może on poprawić całkowity wygląd balkonu, co jest bardzo dużą zaletą. Dodatkowo dobry profil okapowy na balkon jest całkowicie odporny na korozję i starzenie się, nie było więc co się martwić o takie drobnostki. Zabrałem się więc za montaż. Według podpowiedzi umieszczonej na stronie nie miało być to trudne – wystarczyło dobrać profil dostosowany do posiadanej posadzki, gdyż możemy znaleźć profile okapowe do PCV, do kamienia, do ceramiki i do posadzek żywicznych. Jako że postawiłem na kafelki, to musiałem kupić profil do ceramiki. Sam montaż faktycznie nie był zbyt dużym problemem, mimo ostrzeżenia, że powinna to robić osoba doświadczona. Udało mi się połączyć wszystkie kanaliki odwadniające z okapem, wydawało się, że wystarczy poczekać na ulewę. Ona nie dała na siebie czekać zbyt długo – raptem następnego dnia zaczęło ulewnie padać. Z zamontowanym jednak profilem byłem już całkowicie gotowy. Woda zbierała się na początku, jednak po chwili profil okapowy wyłapał kałużę i posłał ją wprost do mojego sąsiada z parteru. Był to wyjątkowo zadowalający widok – pokazywał, że wszystko działa i jest zrobione w stu procentach poprawnie!

Szybko przyzwyczaiłem się do braku kałuż na balkonie – nie ukrywajmy, nie jest to stan, który warto jest zostawiać. Poza tym profil wyglądał świetnie – z zewnątrz prezentował się tak, że nawet sąsiadki zaczęły chwalić mój gust. To było bardzo miłe, gdyż zwykle głównie obrażały i plotkowały za czyimiś plecami. Dlatego miałem całkowicie uzasadniony powód by móc być z siebie bardzo zadowolonym, ale chyba nie tak bardzo, jak ze swojego nowego profilu okapowego!