Nowe mieszkanie w Zamościu

Z powodu pracy musiałem przeprowadzić się do Zamościa, dlatego jak najszybciej zacząłem szukać mieszkania. Przypadek chciał, że znalazłem rodzinę chcącą wymienić się ze mną mieszkaniami – jako że ich było większe, to musiałem dopłacić, jednak nie był to dla mnie specjalnie duży kłopot. Zostało mi jeszcze nawet dość dużo pieniędzy, dlatego postanowiłem zrobić remont generalny i dostosować mieszkanie do swoich potrzeb. Wynająłem więc ekipę remontową, która zajęła się wszystkimi pozostawionymi meblami i zabrali się do pracy nad moim nowym lokum.

Szafa wnękowa, czy szafa klasyczna?

szafy wnękowe - zamośćTakie pytanie zadałem sobie, gdy mieszkanie zostało już w pełni wyremontowane. Ściany były odmalowane, nowe panele leżały już na podłodze, a cały dom był gotowy do urządzania. Dopiero po remoncie zorientowałem się, że przedpokój jest dość gigantyczny. Zostało mi więc mnóstwo miejsca na postawienie dwóch ogromnych szaf. Z tego właśnie powodu od razu odrzuciłem pomysł zwykłej meblościanki lub dużej szafy – potrzebowałem czegoś na wymiar, zrobionego dokładnie do tego przedpokoju. Postawiłem więc na szafę wnękową. Jest to szafa robiona najczęściej właśnie na wymiar, mająca na celu całkowicie użyć wolne miejsce. Jedna wnęka powstała samoczynnie w trakcie remontu, a kolejną postawiłem dostawić, by zmniejszyć wielki przedpokój, a powiększyć przestrzeń, w której można składować swoje rzeczy. Postawiłem również na drzwi przesuwane zamiast otwieranych, gdyż to automatycznie powiększało mieszkanie. Drzwi dodatkowo zostały oszklone – jako że obie szafy miały stać naprzeciw siebie, to mogło to stworzyć bardzo fajną iluzję optyczną. Po dostarczeniu wszystkich części zostały one zmontowane przez moją ekipę remontową. Po złożeniu szafy prezentowały się niesamowicie. Obie były bardzo głębokie i pojemne – dodatkowo zmniejszały ten masywny przedpokój, ale jednocześnie zapewniały iluzję przestrzeni dzięki lustrom na drzwiach. Poza tym jakość wykonania była absolutnie powalająca. Widać było kunszt i miłość włożone w te szafy wnękowe – Zamość, nie ukrywam, pozytywnie mnie pod tym względem zaskoczyła.

Podsumowując, remont udał się wyśmienicie – mój nowy dom był dostosowany idealnie do moich potrzeb, cały wygląd również dobrałem tak, bym czuł się w nim jak najlepiej. Czuję jednak, że były to dobrze wydane pieniądze. W końcu kto by chciał męczyć się w mieszkaniu, którego nie lubi? Dlatego każdemu, kto przeprowadza się do nowego, lecz urządzonego lokum mogę śmiało powiedzieć – dostosuj je do swoich potrzeb i nie patrz się na koszty. W końcu nie wiesz, ile lat w nim spędzisz.