Popularność karykatur rodzinnych

Miałem w życiu szczęście wychowywania się w szczęśliwej, dużej rodzinie. Każdego dnia bawiłem się z rodzeństwem, ale pamiętałem też o pomocy rodzicom i dziadkom. Jednym z moich największych marzeń było przeniesienie tej radosnej atmosfery do mojej rodziny, którą chciałem kiedyś założyć. Byłem jednak świadomy, że nie każdy ma tyle szczęścia w życiu co ja, dlatego wiedziałem, że o rodzinę trzeba dbać i starać się poświęcać im tyle czasu, na ile tylko możemy sobie pozwolić.

Karykatury jako forma prezentów

karykatura na prezentZ perspektywy dorosłego mężczyzny wiem jednak, że nie zawsze utrzymanie radosnej atmosfery w domu jest łatwym zadaniem. Na szczęście mam wsparcie mojej żony, która czasowo zawiesiła swoją karierę zawodową, żeby móc więcej czasu spędzać z naszymi dziećmi. Wiem, że sporo ją to kosztowało, dlatego jestem z niej bardzo dumny i wdzięczny, że zdecydowała się na taki krok i jest dobrym duchem naszej rodziny. Wpadłem więc na pomysł, żeby podziękować jej za to i bez szczególnej okazji sprawić jakąś niespodziankę. Po chwili namysłu uznałem, że karykatura na prezent będzie najlepszym pomysłem. Moja żona ma bardzo duże poczucie humoru i dystans do siebie a ja znam ją na tyle dobrze, że byłem pewien, że będzie zadowolona. Znalazłem więc jedno ze zdjęć, które zrobiłem jej i dzieciakom podczas naszych ostatnich wakacji kilka tygodni wcześniej i zabrałem je do poleconej przez jednego z moich kolegów karykaturzystki, która specjalizuje się w wykonywaniu takich obrazów na podstawie zdjęć. Podkreśliłem jej tylko, jaki efekt chciałbym osiągnąć tworząc karykaturę własnej rodziny, ale odniosłem wrażenie, że dobrze się rozumiemy, więc nie odczuwałem większych obaw o jakość wykonania portretu. Omówiliśmy się na odbiór po około dwóch tygodniach, ale w międzyczasie niestety Pani wybiła nadgarstek, więc całość prac przeciągnęła się na dwa miesiące. Mimo wszystko nie zmieniłem zdania i cierpliwie czekałem na wykonanie portretu licząc, że dobre opinie na temat prac tej artystki spełnią się i karykatura będzie naprawdę wyjątkowa.

Po odebraniu dzieła byłem bardzo zadowolony z efektu. Moja reakcja była jednak mniej entuzjastyczna od tego, jak zareagowała moja żona i dzieci, dla których był to ich pierwszy obraz z własną podobizną. Wszyscy byli zachwyceni i natychmiast zajęli się wybieraniem odpowiedniego miejsca w domu, gdzie portret powinien zawisnąć na stałe. Ostatecznie postanowiliśmy wspólnie, że karykatura zwiśnie w dużym pokoju, dzięki czemu wszyscy odwiedzający nas goście będą mogli ja podziwiać.